Kochani moi – witajcie na nowym.

Lustro ewoluowało, poskładałam je i znowu zaczyna być widać w nim piękny świat. Co dziwne, aby mi to uświadomić mój cierpliwy anioł stróż musiał mi dać porządnie po głowie. Strona Stłuczone Lustro przestała istnieć w dosyć nerwowych okolicznościach. Zresztą część z Was była niestety świadkami tych zdarzeń na facebooku.

Ochłonęłam, przemyślałam sprawę, dostrzegłam w niej plusy i zaczęłam tworzyć nowe. Myślałam, że nie uda się odzyskać starych postów i nawet to przebolałam. Ale udało się :). Teksty są przeniesione.  Jeszcze panuje w nich bałagan, brakuje zdjęć ale to nic. Z czasem to się ogarnie. Tymczasem nie patrzę wstecz. Idziemy do przodu,  z bagażem doświadczeń, ale zawsze do przodu.

Mam szczerą nadzieję, że się tutaj odnajdziecie, że Wam się spodoba i zostaniecie z nami. My się nie zmieniamy, ciągle się coś u nas dzieje i chętnie Wam o tym opowiemy 🙂

Najbardziej na bieżąco są nasi fani na fb więc zapraszamy do dołączenia.