Cześć to ja Smerfetka.

Dzisiaj chce wam opowiedzieć jak było w wakacje . Bo wtedy byłam na obozie tanecznym który się nazywał Adeem Sumer Dance Camp. Było bardzo fajnie, dużo się nauczyłam, poznałam nowe koleżanki. Jedno mi się nie podobało bo musiałam wstawać o 7:30. To był koszmar. Potem od razu miałam śniadanie. Po nim od razu miałam treningi. A po treningu szłam na lody.

Smerfetki jedzą niebieskie lody :)
Smerfetki jedzą niebieskie lody 🙂

Po obiedzie też były treningi albo jakieś wyjścia. Codziennie pływałam w basenie. Zawsze po kolacji była jakaś impreza.

Tęskniłam bardzo za mamą i wujkiem. Jak przyjechali to było strasznie fajnie. Miałam super wychowawczynię – panią Kornelię.

Za rok też na pewno pojadę!

treningi, treningi, treningi
treningi, treningi, treningi
treningi, treningi, treningi
treningi, treningi, treningi
treningi, treningi, treningi
treningi, treningi, treningi
relax w basenie z Dziobakiem
relax w basenie z Dziobakiem
Zasłużony odpoczynek.
Zasłużony odpoczynek.