Taki całkiem inny ten grudzień

Nie umiem się odnaleźć w tym całym grudniowym szaleństwie tego roku. 10 lat pracy w bidulu wypełniało moje grudnie po brzegi, do tego stopnia, że domowe przygotowania działy się już tak bardziej obok mnie, mimochodem i przy okazji. Tam co roku już od listopada zaczynało się szaleństwo. Robienie stosów kartek świątecznych i stroików, dla sponsorów … Czytaj dalej Taki całkiem inny ten grudzień